Pij, bracie, pij, na starość torba i kij!

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×

15 lat temu pracowałam z pewnym, młodym człowiekiem. Miał tylko 27 lat, kiedy się poznaliśmy w pracy.

Młody, bardzo przystojny mężczyzna, o którego biły się młode dziewczyny.

Polubiliśmy się i od czasu do czasu przychodził na pogaduchy – jak to w urzędzie.

Zwierzał mi się, bo w  życiu osobistym nie za bardzo mu się układało, gdyż żona odchodziła i wracała.  Powodem tego było nadużywanie alkoholu przez tego młodego, ale jakże słabego mężczyznę!

Rozmawialiśmy i radziłam, aby poszedł na odwyk i ratował rodzinę, bo tylko droga trzeźwości spowoduje, że żona mu zaufa i wróci.

Dużo tłumaczyłam i podawałam przykłady, że temu się udało, a następnemu nie, gdyż alkohol nie jest dobrym doradcą w żadnej sprawie.

Z czasem nasze drogi się rozeszły i na parę lat straciłam z nim kontakt, ale wiedziałam, że  nadal pije.

Dwa razy spotkaliśmy się w mieście i zauważyłam degradację jego organizmu. Szedł o sztywnych nogach, poszarzał i posiwiał, choć liczył sobie zaledwie 40 lat. Zawsze przy spotkaniu mnie pozdrawiał i chwilkę porozmawiał, gdyż  mimo róznicy wieku się lubiliśmy. Może zastępowałam mu na chwilę Matkę, z którą też miał problemy.

Nie układało mu się całe życie i zawsze miał pod górkę, a problemy zapijał i to był taki jego sposób na życie.

Wiedziałam, że przyjdzie czas, iż marnie skończy, bo nie potrafił żyć bez alkoholu i na drugi dzień bez klina.

Wiem, że wiele lat nie pracował i zawsze mnie dziwi skąd tacy ludzie biorą pieniądze na codzienną dawkę alkoholu?

Przedwczoraj poszła fama, że mężczyzna chciał rozpalić w piecu i ten piec podlany beznyną spowodował gwałtowny pożar i mój dawny znajomy zginął w płomieniach!

Zawsze wiedziałam, że „R” marnie skończy. Miał zaledwie 44 lata.

Kurtyna i jest mi niezmiernie smutno, ale nie mogłam dla niego nic zrobić, bo kto chce pić, ten pić bedzie!

[*]

Print Friendly
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *